• Mazowieckie
  • czwartek, 20 wrzesień 2018 10:31
  •   42

Dachowała, bo pasażer zwymiotował

Koszmarny wypadek w drodze z dyskoteki
Koszmarny wypadek w drodze z dyskoteki Koszmarny wypadek w drodze z dyskoteki © archiwum

Wiadomo, że jak się piło, to się nie prowadzi. Ale trzeba się też poważnie zastanowić, czy zabrać do samochodu pijanego pasażera. Bo może się to skończyć tragedią jak pod Ceranowem (woj. mazowieckie).

Masz zdjęia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

Typography
  • Small
Udostępnij to

Seatem Ibiza jechała piątka młodych ludzi. Była 3:30 i wracali z dyskoteki. Kierowała dziewczyna, bo w przeciwieństwie do swoich czterech kolegów była trzeźwa. Wszystko świetnie, przepisy nie zostały w żaden sposób naruszone, ale okazało się, że zajmujący siedzenie za koleżanką chłopak wypił stanowczo za dużo. Nagle alkohol w nim wezbrał i nastolatek zwrócił go na siedzącego przed ni, kierującą autem Joannę C. (18 l.).

Przerażona dziewczyna straciła panowanie nad samochodem i wypadła na pobocze. Wybite z równej drogi auto podskoczyła na wybojach i zaczęło koziołkować, aż zatrzymało się na dachu! Na miejscu wypadku zjawiły się służby, żeby udzielić pomocy młodym ludziom. Cała piątka z poważnymi obrażeniami ciała została przetransportowana do szpitala.

Policja na wszelki wypadek prowadzi w tej sprawie dochodzenie. – Ustalamy wszelkie okoliczności zdarzenia – mówi mł. asp. Jakub Więsak z KPP w Sokołowie Podlaskim.

Publikacja:
Sebastian Kalak
Podoba Ci się?
Oceń ten artykuł
(0 głosów)