Idź, głosuj. Sam decyduj.
Niech inni nie urządzają ci domu

Co będzie robił – robiła 21 października? Wybierał radnych doi miast, gmin, powiatów i sejmików. Będziesz decydował – kto będzie wójtem, burmistrzem, prezydentem. I pamiętaj – jak już zdecydujesz – to właśnie oni będą rządzić naszymi małymi ojczyznami przez pięć lat. To jedna z nowości po zmianach w ordynacji wyborczej, bo dotąd kadencja samorządów trwała cztery lata. I jeszcze jedna zmiana – wprowadzono dwukadencyjność dla gospodarzy miast i gmin. W praktyce oznacza to, że ta sama osoba będzie mogła rządzić w fotelu wójta, burmistrza czy prezydenta tylko razy z rzędu. Do wyborów zostało nam tylko 7 tygodni. Ile sloganów i obietnic usłyszysz drogi wyborco, ile wyborczej kiełbasy zjesz? Z doświadczenia wiemy, że wszystko popłynie szerokim strumieniem. Ale nie to jest ważne. Ważne jest, żebyś w końcu wybrał, poszedł do urn, postawił krzyżyk i miał przekonanie, że to ty zdecydowałeś. Nie politycy, nie Twój sąsiad – tylko ty sam. Pytasz – dlaczego to tak istotne? Pójdę – czy nie pójdę – kogoś wybiorą. Owszem – wybiorą. Tylko poza tobą. A czy równie łatwo oddałbyś w ręce innych swoje życie, swoich bliskich, swój dom? Nie – to świetnie. To nie rób tego również z gminą, wioską, miastem w którym mieszkasz. Idź, zagłosuj, wybierz.

Wybory samorządowe 2018








 
Strona 1 z 2