• Krotoszyn
  • czwartek, 22 listopad 2018 09:31
  •   94

„Spotkanie kolesiów” w krotoszyńskim „Przedwiośniu”

„Spotkanie kolesiów” w krotoszyńskim „Przedwiośniu”
„Spotkanie kolesiów” w krotoszyńskim „Przedwiośniu” © Sebastian Kalak

W niedzielę, 18 listopada, w kinie „Przedwiośnie” Krotoszyńskiego Ośrodka Kultury odbył się charytatywny kabaret z udziałem Zenona Laskowika i Jacka Federowicza.

Masz zdjęia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

Typography
  • Small
Udostępnij to

Artyści rozbawili publikę do łez. Nie brakowało żartów z obecnej rzeczywistości oraz aktualnej sceny politycznej. Zresztą sam Zenon Laskowik zaznaczył na początku, że kabaret rozbawi publikę tylko rzeczywistością. Publiczność angażowała się w przedstawienie.

Zenon Laskowik to twórca kabaretu TEY (1970-88). Przez wiele lat występował w duecie z Januszem Rewińskim, a następnie z Bohdanem Smoleniem (†69 l.). W latach 90. Ubiegłego wieku wycofał się z życia estradowego i był listonoszem w Poznaniu. Na scenę powrócił w 2003 r. w ramach Platformy Artystycznej O.B.O.R.A. Od wielu lat współpracuje również z „Filharmonią Dowcipu” Waldemara Malickiego.

Jacek Federowicz zadebiutował w drugiej połowie lat 60. XX wieku w Telewizji Polskiej, gdzie współtworzył m.in. z Jerzym Gruzą programy rozrywkowe: „Poznajmy się”, „Małżeństwo doskonałe”, „Kariera i Runda”. Później występował w Kabarecie Wagabunda. W latach 1995-2005 prowadził „Dziennik Telewizyjny”, satyryczny program, w którym prezentował aktualnie wydarzenia polityczne.

Satyrycy pokazali klasę, a licznie zgromadzona widownia co rusz wybuchała salwą śmiechu. Nie brakowało żartów i artystycznych odniesień do aktualnej sytuacji politycznej, dotyczących zwłaszcza partii rządzącej.

Występ kabaretowy zorganizowano w ramach akcji charytatywnej Lions Club Krotoszyn. Dochód z imprezy będzie przeznaczony na doposażenie sali integracyjnej sensorycznej w Szkole Podstawowej nr 7 z Oddziałami Integracyjnymi im. Henryka Jordana w Krotoszynie. Według jeszcze nieoficjalnych informacji udało się zebrać kwotę około 8 tysięcy złotych.

Publikacja:
Sebastian Kalak
Podoba Ci się?
Oceń ten artykuł
(0 głosów)