• Krotoszyn
  • wtorek, 12 luty 2019 09:39
  •   59

Wyjazdowe szkolenie radnych i urzędników

Wyjazdowe szkolenie radnych i urzędników
Wyjazdowe szkolenie radnych i urzędników © Sebastian Kalak

W miniony weekend krotoszyńscy radni miejscy szkolili się w Łodzi. To już rodzaj tradycji na początku każdej kadencji. Kto pokrywa koszty?

Masz zdjęia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

Typography
  • Small
Udostępnij to

Sprawę poruszył 31 stycznia na sesji radny Bartosz Kosiarski (Krotoszyn na Nowo). – Czy konieczne jest organizowanie szkolenia wyjazdowego? Przecież na terenie gminy mamy pięknie wyremontowane sale wiejskie, w których można prowadzić szkolenia – tym bardziej, że będzie to taniej. Chyba że wykładowcami są osoby spoza Krotoszyna. Jeśli tak, to wyjazd ma sens. Ale jeśli mamy udać się na wyjazd integracyjny, dobrze byłoby, gdybyśmy opłacili go sami – stwierdza Kosiarski.

Szkolenie w Łodzi rozpoczęło się 1 lutego i trwało przez cały weekend. Prowadzili je… pracownicy krotoszyńskiego magistratu. Burmistrz Franciszek Marszałek uzasadniał, że szkolenia odbywają się poza Krotoszynem, ponieważ wcześniejsze próby organizowania ich na miejscu nie zdały egzaminu. – Trudno było uczestników utrzymać na szkoleniu. Zgłaszali się, a później nie uczestniczyli, a jeśli uczestniczyli, to wychodzili w trakcie, wydzwaniali i odbierali telefony – stwierdził. Podobną opinię wyraził Sławomir Augustyniak (Obywatelskie Porozumienie Samorządowe).

Radny Kosiarski podsumował. – Niedobrze świadczy o radnych, że nie potrafią zebrać się na miejscu, a potrafią jechać dwieście czy trzysta kilometrów na szkolenie. Sam najpierw zapisał się na szkolenie, a potem postanowił zrezygnować z udziału w wyjeździe.

Radni pokrywają z własnej kieszeni część odpłatności za szkolenie. Całość to ok. 800 zł, a każdy uczestnik płaci 250 zł. Na wyjazd zapisało się 10 radnych, ale oprócz nich wyjechało 15 sołtysów, 3 szefów krotoszyńskich rad osiedli, 15 urzędników z magistratu, kilku pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. W sumie 46 osób.

Publikacja:
Sebastian Kalak
Podoba Ci się?
Oceń ten artykuł
(0 głosów)