• czwartek, 31 lipiec 2014 06:45
  • Wideo
  •   2547

Rycerska pasja krotoszynianina

Rycerska pasja krotoszynianina
Rycerska pasja krotoszynianina © © Jakub Matuszczyk

Zamiast w T-shertcie chodzą w zbroi, telefon komórkowy zamienili w miecz i tarcze. Mowa o rycerzach z Pocztu Wierzbięty, którzy bez reszty oddają się swojej pasji. O nietypowym hobby rozmawialiśmy z Piotrem Mikołajczykiem, jednym z pomysłodawców i założycieli drużyny, a obecnie dyrektorem Muzeum Regionalnego w Krotoszynie.

Masz zdjęia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

Typography
  • Small
Udostępnij to

Kiedy i jak narodził się pomysł, żeby założyć poczet?
Pomysł na założenie Pocztu Wierzbięty z Krotoszyna narodził się w 2005 roku. Wówczas, jeszcze jako Chorągiew Św. Jerzego, zorganizowaliśmy na Błoniach jubileusz 590-lecia lokacji miejskiej Krotoszyna. Był to dla nas rok wyjątkowy, ponieważ organizowaliśmy po raz pierwszy dość dużą imprezę a także od czasu tego wydarzenia na poważnie zaczęliśmy zajmować się rekonstrukcją historyczną.
W Krotoszynie działaliśmy wcześniej, bo od 2002 roku, część z nas zaczynała jeszcze prędzej – w bractwach poznańskich lub kaliskich. Jednak dopiero w 2005 roku postanowiliśmy powiązać naszą działalność z historią lokalną i postacią założyciela miasta, a przede wszystkim zaczęliśmy zwracać uwagę na poprawność historyczną naszego wyposażenia, strojów i oczywiście uzbrojenia. Zaczęliśmy krytycznie analizować źródła historyczne i z biegiem czasu staliśmy się jedną z najlepszych grup nie tylko w kraju, ale i w Europie. Warto tu wspomnieć, że w naszej działalności rekonstrukcyjnej od 2005 roku wspierają nas władze krotoszyńskiej gminy.

Kto może należeć do drużyny, czy prowadzona jest jakaś weryfikacja?
Do Pocztu należeć może każdy, pod warunkiem, że działalność rekonstrukcyjna jest jego prawdziwą pasją. Inaczej szybko się zniechęci, ponieważ odstraszą go koszty naszego hobby albo okres oczekiwania na upatrzone elementy wyposażenia.
Z założenia każda osoba chcąca przystąpić do naszej grupy musi przejść tzw. okres kandydacki. Podczas tego okresu ma możliwość poznania od środka działalności naszego Pocztu oraz ludzi go tworzących. Przede wszystkim jednak ma skompletować podstawowy ekwipunek, który pozwoli jej brać udział w imprezach historycznych. Wspólne wyjazdy oraz pokazy pozwalają też sprawdzić, czy dana osoba pasuje do nas – środowisko rekonstrukcyjne jest dość specyficzne i nie każdemu odpowiada.
Oczywiście przez cały okres kandydacki służymy takiemu delikwentowi pomocą i radą. W tym okresie kandydat ma też możliwość wybrania swojej rekonstrukcyjnej drogi, ponieważ to ona determinuje jakie wyposażenie będzie się posiadać – rycerz, dama, minstrel, kupiec, chłop, strażnik itp. - każda z tych funkcji oznacza całkowicie odmienny sprzęt – szczególnie pod względem jakości.
Okres kandydatury trwa najczęściej pół roku, jednak nie jest to sztywna reguła i czas jego trwania wynosi tyle, ile potrzebuje kandydat. Niektórzy ukończyli kandydatury w ciągu kilku miesięcy, inny w ciągu kilku lat – długość tego czasu ustalamy na samym początku indywidualnie i w razie czego czasami ją wydłużamy lub skracamy.

Jak funkcjonuje krotoszyński poczet?
Poczet funkcjonuje na zasadach koleżeńskich – każdy wie co ma robić i za co odpowiada. Raz w tygodniu spotykamy się na zebraniach, podczas których ustalamy nasze działania oraz wspólne wyjazdy i dzielimy się nowo odkrytymi źródłami lub publikacjami. Ponadto, ponieważ nie wszyscy są zawsze na miejscu, a część osób jest spoza Krotoszyna, dzielimy się wszelkimi informacjami na forum oraz grupie facebookowej. Raz w tygodniu organizujemy również treningi fechtunku. W sezonie (od kwietnia do października) bierzemy udział w pokazach, a dochód z pokazów komercyjnych przeznaczamy na wspólne wyjazdy, organizację naszych imprez oraz zakup wyposażenia lub materiałów promocyjnych jak kalendarze lub koszulki. Obok pokazów jeździmy na turnieje w kraju i za granicą oraz organizujemy własne imprezy historyczne, z których największą jest coroczna Calisia – cykl imprez nawiązujących do wojen domowych w Wielkopolsce w II połowie XIV stulecia. Impreza ta ma charakter międzynarodowy.

Kiedy mieszkańcy Krotoszyna będą mogli zwiedzieć średniowieczną wioskę?
Jeśli chodzi o rekonstrukcję wsi, to zderzyliśmy się z dwoma problemami – brakiem czasu (każdy z nas pracuje i studiuje, a zaangażowanie w budowę wymagało by od nas całkowitego poświęcenia się „wiosce”) i brakiem pieniędzy (skoro nie mamy czasu sami na budowanie, to należało by kogoś wynająć). Na razie czekamy na nową perspektywę budżetową UE – może ona zaradzi naszym problemom.

Gdzie w najbliższym czasie można Was zobaczyć?
W najbliższym czasie będzie nas można zobaczyć na Turnieju Rycerskim na zamku Bolków (8 – 10 sierpnia), na kaliskiej Biesiadzie Piastowskiej (30 sierpnia) oraz na naszej imprezie na kaliskim Zawodziu „Calisia A.D. 1384” (5 – 7 września). Ponadto 12 sierpnia weźmiemy udział w warsztatach w Zdunach.

{player}29RDBgFQ4m4.ytb;l{/player}

Rozmawiał Sebastian Kalak

Publikacja:
Sebastian Kalak
Podoba Ci się?
Oceń ten artykuł
(0 głosów)