- Warmińsko-Mazurskie
- wtorek, 01 czerwiec 2021 02:06
- 4
Tajemnice Pojezierza Iławskiego
Najbardziej znanym jeziorem Pojezierza Iławskiego jest Jeziorak. To tutaj Pan Samochodzik szukał zrabowanych skarbów z czasów drugiej wojny światowej.
Masz zdjęia lub film do tego artykułu? Wyślij je do nas!
Udostępnij to
Legendy o zrabowanych przez nazistów działach sztuki i porzuconych w okolicy Jezioraka wykorzystał Zbigniew Nieniacki w książce „Nowe przygody Pana Samochodzika”. Zresztą nie sa one tak całkowicie „wyssane z palca”. Dla przykładu w 2017 r. Patryk z Iławy (14 l.), spędzając wakacje we wsi Gubławka, znalazł w pobliskim lesie dwie kanki na mleko. W jednej był ekwipunek oficera Wehrmachtu, a w dugiej – dokumenty, biżuteria, pieniądze i testament hrabiego Hansa Joachima von Finckensteina. Finckensteinowie byli ważną rodziną arystokratyczną w Prusach Książęcych. Ich przodkowie przybyli na ziemie iławskie w XIV wieku wraz z innymi rycerzami służącymi Zakonowi krzyżackiemu. Byli m.in. właścicelami zamku w Szymbarku i pałacu w Kamieńcu (dziś są tu ruiny, ale tak ładne, że warto je zobaczyć).
BURSZTYNOWA KOMNATA
Jest to zaginiony wystrój gabinetu w całości zrobiony z bursztynu, który znajdował się w Carskim Siole w Petersburgu. W czasie wojny Niemcy wywieźli go i w drodze do Berlina zaginął. Podejrzewa się, że jednym z miejsc, gdzie mógł zostać zakopany, są podziemia zamku w Szymbarku. Zamek ten jest jednym z największych zamków gotyckich w Polsce. Powstała w nim część scen do filmu „Król Olch” Volkera Schlöndorffa, w którym główną rolę zagrał John Malkovich.
NAPOLEON I MARIA
Drugim miejscem, gdzie mieszkali Finckensteinowie, był pałac w Kamieńcu. Wybudowali go w XVII w. w stylu barokowym. Nazywano go pruskim Wersalem, bo przepychem, wystrojem wnętrz i otaczającymi go ogrodami przypominał siedzibę królów Francji. W 1807 r. w pałacu miał swoją kwarterę Napoleon. Uznał, że to jeden z niewielu pałaców, który jest wystarczająco „porządny” i godny go gościć. Jak również jest ukochaną Marię Walewską. Podobno największą część apartamentu Napoleona zajmowało wielkie łoże z baldachimem z purpurowymi zasłonkami. Pałac zrujnowano podczas II wojny światowej, ale do dziś ostała się w jego południowej stronie grota, która udekorowana jest… muszlami ostryg.
ZAGINIONY KAJAK PAPIEŻA
Pojezierze Iławskie było często odwiedzane przez Karola Wojtyłę. Jako biskup krakowski lubił odbywać tu wycieczki kajakowe z młodzieżą. Każdy dzień spływu biskup zaczynał mszą. Za ołtarz służyły kajaki ustawione w dołach (tak, żeby icj nie było widać, odprawianie mszy polowej było wówczas zabronione). Gdy został kardynałem, często sam pływał po Jeziorku i raz skradziono mu kajak, który zostawił na brzegu. Jan Paweł II wspominał to przez lata, ale dopiero 3 dekady później kajak znalazł Henryk Pilsa. Rozpytywał o niego i… otrzymał telefon, że kajak znajdzie przy przystani w Iławie. Czyżby złodziej poczuł wyrzuty sumienia?
ZJAWA WIELKIEJ ŻUŁAWY
Na Wielkiej Żuławie podobno istniał zamek. Mieszkał w nim rozrzutny książę, który uciskał poddanych i nie słuchał rad mądrego pustelnika. Dopiero gdy roztrwonił cały majątek, poszedł po radę do mędrca. Pustelnik zaczął robić wyrzuty księciu, a ten w ataku furii go zabił. Wtedy zamek zapadł się pod wyspę i zatonął w falach Jezioraka. Książę popadł w szaleństwo, a po śmierci jako duch zaczął krążyć nocą po wyspie. Żeby się nie natknąć na zjawę. Wielką Żuławę lepiej zwiedzać za dnia.