- Kraj
- sobota, 04 wrzesień 2021 23:11
- 4
W pustyni i w puszczy
Nie musimy jechać daleko, by bezpiecznie przeżyć niezwykłe przygody w tak różnych krajobrazach.
Masz zdjęia lub film do tego artykułu? Wyślij je do nas!
Najpiękniejsze są podróże, które zaczynają się nie od biletu, lecz od marzenia. Od jakiegoś głosu: „a gdyby tak…”. Bo czy trzeba jechać do Afryki, by przeżyć przygodę? Czy trzeba przemierzać oceany, by poczuć pod stopami piasek jak z baśni i usłyszeć szelest prastarego lasu? Możemy wyruszyć w drogę przez pustynię i puszczę. Nasze!
PUSTYNIE BEZ WIELBŁADÓW
Słowiański Park Narodowy wita wędrowców światłem, które drży nad wydmami jako złoty welon. Piasek przesypuje się tu między palcami niczym najdelikatniejszy puder, a wiatr rysuje na jego powierzchni misterne fale. Wydmy wędrują. Żyją własnym rytmem, przesuwają się cierpliwie. Jakby chciały przypomnieć, że nic nie jest stałe. Idziesz boso, czując ciepło drobinek, a przed tobą tylko niebo i linia horyzontu. Przez chwile możesz udawać, że jesteś odkrywcą nowych lądów. A potem słyszysz i widzisz morze. A jeśli zapragniesz innego oblicza piasku, pojedź na południe na Pustynię Błędowską. Śląsk potrafi zaskakiwać. Wśród zieleni lasów i pagórków nagle rozlewa się jasna przestrzeń. Słońce odbija się od ziaren kwarcu, powietrze nad nim faluje. To miejsce ma w sobie coś z legendy – mówi się o fatamorganach, o wojskowych ćwiczeniach… Idąc przez tę polską pustynię, czujesz lekkość i wolność.
PUSZCZA PAMIĘTA KRÓLÓW
Zupełnie inny świat. Gęsty, chłodny, pachnący żywicą i wilgotną ziemią. Puszcza Białowieska nie potrzebuje ozdobników – jest majestatyczna sama w sobie. To jedyny obiekt przyrodniczy w Polsce wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Drzewa stoją tu jak kolumny katedry, niektóre pamiętają czasy, gdy świat wyglądał inaczej. Światło sączy się przez liście, tworząc zielone witraże.
I nagle – ruch. Cichy trzask gałązki. Może to sarna, może jeleń, a może król tej puszczy – żubr. Potężny, spokojny z oczami, w których odbija się cała dzikość i łagodność natury. W Białowieży żyją też wilki, rysie, lisy, setki gatunków ptaków. Każdy krok to obietnica spotkania. Każdy oddech – przypomnienie, że jesteśmy tylko gośćmi w świecie, którym trwał tu długo przed nami.
Jeśli skierujesz się w Góry Świętokrzyskie, trafisz do Puszczy Jodłowej. Tu krajobraz jest miękki, falujący, przesiąknięty literaturą. To tutaj wędrował Stefan Żeromski, wsłuchując się w ciszę i zapisując ją słowami. Ścieżki tej puszczy doprowadzą nas na Łysice, najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich. Tylko 614 m n.p.m., ale jest radość.
Są w Polsce jeszcze pozostałości innych pradawnych lasów: Puszcza Knyszyńska na Podlasiu czy Niepołomicka blisko Krakowa…
Polska nie oszałamia egzotyką, zaskakuje szeptem… Złotym piaskiem obmywanym przez fale, stadem żubrów w porannej mgle, zapachem żywicy. Dla tych, którzy kochają odkrywać i być zaskakiwani, który w podróży szukają emocji, ta przygoda jest na wyciągnięcie ręki. Wystarczy ruszyć. W psutynię, w puszczę… w Polskę.