• Kalisz
  • piątek, 08 marzec 2019 10:22
  •   35

Lekarka z Koźmina odwołała się od wyroku

Lekarka z Koźmina odwołała się od wyroku
Lekarka z Koźmina odwołała się od wyroku © archiwum

W kaliskim sądzie ruszył w minionym tygodniu proces odwoławczy od wyroku w sprawie znęcania się nad personelem koźmińskiego szpitala przez byłą lekarkę Iwonę P. Obrona wnosi o uniewinnienie.

Masz zdjęia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

Typography
  • Small
Udostępnij to

Dr Iwona P., była kierownik oddziału rehabilitacyjnego szpitala w Koźminie wielkopolskim, w czerwcu ubiegłego roku została skazana za znęcanie się nad pielęgniarkami ze swojego oddziału. W kaliskim Sądzie Okręgowym rusza proces odwoławczy. Od wyroku odwołała się obrona lekarki.

Obrażanie pielęgniarek, mówienie o nich, że są głupie lub kupiły swoje dyplomy czy upokarzanie przy pacjentach – to tylko niektóre z działań, które miała podejmować dr Iwona P. w czasie kiedy była kierownikiem oddziału rehabilitacyjnego w szpitalu w Koźminie Wielkopolskim. Kobieta przez kilka lat miała znęcać się psychicznie nad podległymi jej pielęgniarkami.

W czerwcu 2018 roku, kobieta została uznana winną znęcania się nad pielęgniarkami i skazana na karę trzech miesięcy w zawieszeniu na rok. Ponadto sąd zobowiązał Iwonę P. do zapłaty 1 000 zł nawiązki na rzecz każdej z pokrzywdzonych pielęgniarek.

Od wyroku odwołała się obrona Iwony P., która w swojej apelacji nie wypełnia znamion zarzucanych jej przestępstw znęcania się nad pielęgniarkami. Obrona Iwony P. przekonywała też, że lekarka nie miała zamiaru znęcać się nad pielęgniarkami, taki ma charakter, a jej zachowanie miało na celu dbanie o dobro pacjentów. Ponadto obrona uważa, że sąd nieprawidłowo ustalił stan faktyczny dając wiarę pokrzywdzonym pielęgniarkom. Obrońca Iwony P. domaga się uniewinnienia.

Z apelacją nie zgadza się mecenas Olga Łączkowska-Majda, pełnomocnik pokrzywdzonych pielęgniarek, która domaga się podtrzymania wyroku. – Sąd przesłuchał wszystkich świadków wnioskowanych przez obronę, duża część uzasadnienia wyroku zajmuje właśnie analiza zeznań świadków, a wersja zdarzeń przekazana przez pokrzywdzone została potwierdzona. Na podstawie tego sąd uznał, że doszło do popełnienia zarzucanego przestępstwa.

Publikacja:
Sebastian Kalak
Podoba Ci się?
Oceń ten artykuł
(0 głosów)