Pijana kobieta uderzyła w znak drogowy
Aż 2,3 promila alkoholu w organizmie miała miliczanka, która kierując audi zjechała z jezdni i uderzyła w słupek przydrożnego znaku drogowego. Na domiar złego kobieta wiozła w samochodzie 10-letnią córkę. Teraz nieodpowiedzialną kierującą czekają konsekwencje prawne przestępstwa i wykroczenia drogowego.
Masz zdjęia lub film do tego artykułu? Wyślij je do nas!
Do zdarzenia doszło w czwartek, 28 stycznia o godz. 16:40 na ul. Kombatantów w Miliczu. Jak wykazały policyjne ustalenia, 47-letnia mieszkanka Milicza kierując samochodem osobowym marki audi na łuku drogi w prawo straciła panowanie nad pojazdem i zjechała an pobocze drogi. Wtedy uderzyła samochodem w znak drogowy, a następnie jadąc dalej uszkodziła słupek ogrodzenia pobliskich ogródków działkowych. Przeprowadzone na miejsce zdarzenia badanie stanu trzeźwości wykazało w organizmie kierującej 2,3 promila alkoholu. Ponadto okazało się, że nietrzeźwa kierująca przewoziła samochodem swoją 10-letnią córkę. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a dziewczynką zaopiekowała się przybyła na miejsce ciocia. Policjanci zatrzymali kierującej prawo jazdy i uniemożliwili jej dalszą jazdę samochodem, zabezpieczając pojazd na parkingu strzeżonym.
Sprawa znajdzie swój finał w milickim sądzie, gdzie kobieta poniesie konsekwencje prawne związane z kierowaniem samochodem osobowym w stanie nietrzeźwości. Ponadto odpowie ona za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa swojej 10-letniej córki.