Jak długo można stać na głowie?
Krew posłuszna grawitacji spływa w odwrotnym kierunku niż zazwyczaj. Nasze narządy źle to znoszą. Sytuacja kryzysowa pogłębia się z każdą minutą.
Masz zdjęia lub film do tego artykułu? Wyślij je do nas!
Wszystko zależy od kondycji fizycznej i stanu zdrowia. I wcale nie chodzi tu o mięśnie rąk czy karku, utrzymujące ciało w tej nienaturalnej pozycji. Podczas stania na głowie, podobnie jak w czasie podróży w stanie nieważkości, zmienia się oddech, krążenie, wydalanie i praca przewodu pokarmowego. U osób źle przygotowanych fizycznych lub chorych problemy pojawią się szybko – już po kilku sekundach uznają, że mają dość. Jedynie zdrowe, wysportowane osoby mogą stać na głowie dłużej – do kilku godzin – bez większych kłopotów.
Stojąc na głowie największe zamieszanie wprowadzamy w układzie krążenia. W tej pozycji krew siłą ciążenia napływa do mózgu zamkniętego w czaszce. Utrzymujące się przekrwienie i wzrost ciśnienia w obrębie tego delikatnego narządu nie są mile widziane. Do mózgu spływa też płyn mózgowo-rdzeniowy. Dochodzi do przekrwienia błon śluzowych nosa odczuwanych jako katar, krwią zostają zalane również szczyty płuc – zwykle najsłabiej ukrwione.
Po dłuższym staniu na głowie zaburzeniu ulega motoryka przewodu pokarmowego, który w swojej pracy musi pokonywać siłę ciążenia. W dodatku narządy jamy brzusznej opierają się na przeponie, utrudniając jej ruchy. To w połączeniu z niewłaściwym ukrwieniem płuc zmniejsza utlenowanie krwi.