Julian Jokś wszedł do sejmiku
Julian Jokś został radnym Sejmiku Województwa Wielkopolskiego. Zagłosowało na niego 13 tys. 192 osoby. Uzyskał największe poparcie nie tylko wśród kolegów z PSL-u w naszym okręgu, pokonując nawet „jedynkę” na liście, czyli wiceminister rolnictwa Zofię Szalczyk, ale też wśród wszystkich ubiegających się o mandat w sejmiku w rejonie leszczyńskim.
Masz zdjęia lub film do tego artykułu? Wyślij je do nas!
Udostępnij to
– Jestem niezmiernie zadowolony, ze ludzie obdarzyli mnie wielkim zaufaniem, że jest tak szerokie poparcie dla mnie i dla tego co robiłem przez te wszystkie lata. (…) Czuję satysfakcję, że otrzymałem tyle głosów. Natomiast to, że otrzymałem większą liczbę głosów niż „jedynka” to dla mnie powód do zadowolenia – mówi Julian Jokś. W sejmiku chce być zwykłym radnym, funkcję go nie interesują. – Nie zamierzam kandydować do zarządu czy władz etatowych. Byłoby to wbrew zasadom. Osoby, które mają zabezpieczenie dochodów w postaci emerytury powinny dać szansę młodym. Chcę tylko służyć doradztwem, działać na rzecz rozwoju województwa, dbać o interesy Krotoszyna i powiatu. Nic więcej mnie nie interesuje. Szedłem do sejmiku, żeby reprezentować interesy mieszkańców – podkreśla Jokś. Pozostali kandydaci do sejmiku z naszego powiatu uzyskali zdecydowanie skromniejsze poparcie. I tak Katarzyna Wizner (PSL – 1 378 głosów, Piotr Januszkiewicz (PiS) – 1 214 głosów, Piotr Kaszkowiak (PO) – 1 037 głosów, Lucyna Kubiak (SLD) – 960 głosów, Jagoda Roszczak (SLD) – 313 głosów, Robert Cichowlas (Nowa Prawica – Janusz Korwina-Mike) – 514 głosów, Sara Marszałek (Nowa Prawica – Janusza Korwina-Mikke) – 282 głosy, Sebastian Budziński (Samoobrona) – 163 głosy. Żadne z nich nie zostało rajcom.
W 39-osobowym sejmiku aż 13 mandatów przypadnie Platformie Obywatelskiej i tylko o jeden mniej PSL-owi. Natomiast Prawo i Sprawiedliwość będzie miało 8 reprezentantów, SLD Lewica Razem 4, a 2 miejsca wziął KWW Ryszarda Grobelnego Teraz Wielkopolska.