23.08.1973 r. – Syndrom sztokholmski
Do siedziby Kreditbanken przy placu Norrmalmstorg w Sztokholmie wtargnęli uzbrojeni bandyci. Gdy na miejsce przyjechała policja, wzięli na zakładników pracowników, których przez sześć dni przetrzymywali w skarbcu.
Masz zdjęia lub film do tego artykułu? Wyślij je do nas!
W czasie gdy trwały negocjacje, zakładnicy zaczęli manifestować sympatię, a nawet przywiązanie do przestępców. Odrzucali pomoc policji, a gdy po niemal tygodniu zostali uwolnieni, ujmowali się ze swymi prześladowcami, zamiast ich oskarżyć. Współpracujący w czasie negocjacji z policji psychiatra Frank Ochberg tłumaczył to stresem i podświadoma próbą wywołania u bandytów współczucia.
W rozmowach z dziennikarzami określił sposób zachowania się ofiar mianem syndromu sztokholmskiego. Ten termin szybko przyjął się na całym świecie.