Na szczęście to ma się zmienić. Projekt zagospodarowania terenu opracowuje właśnie planista. Według planu powstanie tu lapidarium, a spoczywającym mieszkańcom przywrócony zostanie należy szacunek. – To jest miejsce pochówku, do którego trzeba podejść z należytą starannością – uważa Tomasz Chudy (49 l.), burmistrz Zdun.
Jak mówi o dawnej świetności tego miejsca przypomina jedynie zachowane przedwojenne zdjęcie z okazałym nagrobkiem pochowanego tu właściciela hotelu w Zdunach. – Z tego, co wiemy, były grobowce większe, obiekty okazałe, o dużej wartości, które zostały zdewastowane. Po wojnie był klimat negatywy do wszystkiego co niemieckie i naprawdę szabrowano cmentarz, na którym spoczywają Bogu ducha winni ludzie – przekonuje włodarz.