Ogień strawił auto

W niedzielę, 20 października o godz. 9:40 w Lasowicach jadąca fordem c-max kierująca ze Zdun zauważyła, że spod maski jej auta wydobywa się dyn, wcześniej natomiast w jej samochodzie zapaliła się kontrolka.

Kobieta, która jechała jeszcze z dwiema pasażerkami, zatrzymała się w Lasowicach. Gdy kobiety wysiadły, auto stanęło w płomieniach. Na miejsce dotarły 2 zastępy PSP Milicz, które podały jeden prąd piany ciężkiej na palący się samochód. Niestety auto doszczętnie spłonęło. Działania strażaków trwały godzinę.

  • Nadtytuł: Milicz