Jak bezpiecznie i… skutecznie obcinać kotu pazurki?
Dobrze przeprowadzony zabieg (obcina się tylko końcówki pazurków) nie jest bolesny dla zwierzaka. Jednak większość kotów go nie lubi i zaciekle się broni. Rozjuszoną, włochata furia trudno utrzymać w miejscu, ale i na to są sposoby.
Masz zdjęia lub film do tego artykułu? Wyślij je do nas!
Jeśli mamy w domu małego kociaka, od razu zacznijmy go przyzwyczajać do tego, że jest sadzany na kolanach, a opiekun dotyka jego łapek, lekko je naciska, by wysunęły się pazurki. Kot „na sucho” nauczy się, że nic złego się nie dzieje.
Jeżeli los pokarał nas kotem charakternym, który nie lubi, gdy coś się przy nim robi, trzeba użyć sprytu. Zawiń kota dość ściśle w gruby ręcznik, tak by wystawała tylko jedna łapka. Druga osoba przytrzymuje i zwierzaka i łapkę. Jeśli to nie pomoże, warto zainwestować w torbę groomerską, w którą paluje się zwierzaka tak, by przez otwory wystawały tylko końcówki łap.
Jeśli mamy kota, który broni swoich pazurków jak życia, nie warto narażać się na rany oraz długie „ciche dni”. Lepiej wybrać się do groomera lub weterynarza.