Poznając jej historię krok po kroku, czytelnik niepostrzeżenie zaczyna kibicować głównej bohaterce. Bo mimo rzekomej bezbarwności, Eleanor to osoba niezwykle skomplikowana i głęboko nieszczęśliwa. Żeby zacząć żyć, musi zmierzyć się z traumatyczną przeszłością. Opowieść chwyta za serce już od pierwszy stron książki. Trudno oderwać się od lektury i zostawić główną bohaterkę samą. O dziwo, książka jest miejscami zabawna, chociaż porusza bardzo poważne tematy…
Gail Honeyman, Eleanor Oliphant „Ma się całkiem dobrze”, wyd. Harper Collins Polska