2 miliardy na podwyżki dla urzędników

Władza nie pamiętała o nich od 2009 roku. Dopiero teraz gdy sondażowe słupki spadają, resort finansów znalazł pieniądze dla urzędników. Przede wszystkim docenieni mają zostać ci, którzy zarabiają najmniej. Ich pensje mogą wzrosnąć nawet o kilkaset złotych!
Masz zdjęia lub film do tego artykułu? Wyślij je do nas!
Udostępnij to
W 2016 roku w budżecie państwa pojawi się 2 mld złotych dla urzędników. Minister finansów Mateusz Szczurek (40 l.) przesłał właśnie do urzędów wojewódzkich w całym Kraku wytyczne w tej sprawie. – Podwyżki będą dotyczyć głównie najmniej zarabiających, zatrudnionych między innymi w oddziałach powiatowych instytucji: straży pożarnej, policji, straży granicznej czy nadzorze budowlanym. A takich budżetów jest 500. Nieoficjalnie też wiadomo, że pięcioprocentowe podwyżki mają dostać również dyrektorzy generalni, którzy będą odpowiadać za sprawiedliwy podział tych środków – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.
Podwyżki, ale już nie tak duże, mają dostać też pozostali urzędnicy, czyli ci, którzy i tak nieźle zarabiają (średnia płaca w służbie cywilnej to 4,8 tys. zł brutto). – Podwyżki dla urzędników traktuję tylko w jednym kontekście: zbliżają się wybory parlamentarne, a rządzący liczą na ich głosy i tyle – komentuje dr Andrzej Sadowski, ekonomista z Centrum im. Adama Smitha. Teraz czas, aby rządzący pomyśleli także o emerytach czy nauczycielach…