• Milicz
  • sobota, 02 maj 2020 08:42
  •   1

W urokliwej Dolinie Baryczy



Podmokłe łąki i lasy nad rzeką Barycz to dom dla ok. 280 gatunów ptaków. Wiosną, gdy zakładają gniazda, widać tu niezwykłe ożywienie.

Masz zdjęia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

Typography
  • Small
Udostępnij to

Na terenach Doliny Baryczy (woj. Dolnośląskie i wielkopolskie) znajduje się wielki zespół stawów rybnych, tzw. Stawy Milickie. Pierwszy staw założyli tu w XIII w. cystersi. Do dziś to największy w Europie ośrodek hodowli karpia. Dlatego w tym regionie tak popularne są potrawy z karpia, a na jesieni organizowane są nawet Dni Karpia! Zaś wzdłuż rzeki Barycz wiedzie Szlak Karpia. Tworzy go 30 kolorowych figur karpia, ustawioncyh w różnych miejscowościach. Jedna z nich stoi przed pałacem w Miliczu.

PERŁY Z MILICZA
Pałac w Miliczu zbudował w XVIII w. grabia Joachim Karol Maltzan. Hrabia zyskał te ziemie poprzez ożnek z ich dziedziczką Ewą Popelią. Pewnej nocy Ewie przyśnił się gnom, który prosił, by przesunęła lampę oliwną w inne miejsce, bo kapiąca oliwa przeszadza ciężarnej księżniczce Królestwa Gnomów, które… mieści się właśnie pod pałacem! Kobieta zignorowała ten dziwny sen, ale gdy kolejnej nocy znowu przyśnił jej się gnom, przestawiła lampę. Trzeciej nocy w jej śnie gnom znów się pojawił i powiedział, że w podziękowaniu zostawia jej magiczne perły. Gdy któraś ściemnieje – będzie to oznaczać śmierć kogoś z rodu, jeśli zostaną uskodzone – stanie się coś złego, zaś noszenie ich przez dziedziczkę – zapewni bezpieczeństwo pałacu. Legenda mówi, że Ewa faktycznie znalazła perły i że rzeczywoście, gdy jedna została uszkodzona – grom uderzył w wieżę i wybuchł pożar, a gdy jedna ściemniała – umarł kuzyn. Nosiły je kolejne dziedziczki i podobno dzięki temu pałac przetrwał wszelkie wojenne zawieruchy. Co prawda w koncu zaginęły, ale pałac stoi do dziś i można go zwiedzać.

PAŁAC JAK… DRZEWO
Innym godnym uwagi zabytkiem w okolicy jest Pałac Myśliwski w Antoninie, zbudowany w 1821 r. na życzenie Atoniego Radziwiłła. Budowla miała przypomiznać rozłożone drzewo – miała kształt ośmiokąta i aż cztery skrzydła. W środku stoi potężna kolumna symbolizująca pień drzewa, będąca zarazem kominem z dwoma paleniskami. Dwukrotnie koncertował tu Chopin. Był zachwycony elegancją tego miejsca i spokojną atmoferą. Skalndalistą okazał się dopiero ostatni właściciel Atonina, Michał Radziwiłł. Był trzykrotnie żonaty, miał też ponoć wiele kochanek. Mówiło się, żę był łotrem i hazardzistą, a żeby się wyłgać od oskrażenia o bigamię, chciał podarować pałać… Adolfowi Hitlerowi! Po wojnie pałac popadł w ruinę, ale został tak pieszcołowicie odrestaurowany, że w 2003 r. otrzymał Nagrodę Dziedzictwa Europejskiego. Dziś działa tu hotel.

ŁACIATE DOMY
W Krośnicach (przy ulicy Kolejowej) zobaczymy kilka domów zbudowanych z rudy darniowej ponad 100 lat temu! Niegdyś wydobywano spod darni traw rudę i przetapiano w dymarkach na żelazo. Ten tani i powszechnie wystepujący materiał jest równie odporny jak kamień, dlatego stał się elementem wielu domów. Ale ponieważ wymaga delikatności i precyzji przy obróbce, nie stał się powszechnym materiałem budulcowym i nie był używany nigdzie indziej.

WYGODNIE I ZDROWO
Dolina Baryczy to czysty ekologicznie region. Połowę terenu porastają lasy, co sprawia, że pobyt tutaj dotlenia płuca.
Do Milicza lub Antonina dojedziemy PKP z większych miast w Polsce, jak Warszawa, Poznań czy Wrocław.
Do Koruszki, Krośnic czy Sułowa jeżdżą PKS-y z Milicza i Antonina.
W Miliczu jest publiczny szpital z nocną i świąteczną opieką (ul. Grzybowa 1). A także opsiem aptek, które naprzemiennie pełnią dyżury nocne i świąteczne. Dyżury aptek wraz z adresami znajdziesz na stronie www.powiatmilicki.pl.
Noclegi w agroturystykach kosztują od 50 zł/os. w spokoju 2-os. Ofert szukaj na www.meteor-turystyka.pl; www.e-turystyka.pl.
Więcej informacji uzyskasz w Informacji Turystycznej w Miliczu na ul. Szewskie 1B, tel. (71) 38 41 124.

Publikacja:
Sebastian Kalak
Podoba Ci się?
Rate this item
(0 głosów)