Co u pogorzelców?
Rodzina Kaczmarków z Czarnego Sadu (gm. Koźmin Wlkp.), która straciła dach nad głową w pożarze, powoli odbudowuje spalony dom.
Masz zdjęia lub film do tego artykułu? Wyślij je do nas!
Udostępnij to
Jak się dowiedzieliśmy, w przeciągu 2 tygodni do pogorzelców trafi drewno, koniecznie do odbudowy dachu. – Będzie to podstawa, od której trzeba zacząć remont dachu – informuje Marzena Domeńska, sołtys Czarnego Sadu.
Już teraz firma z Koźmina przy pomocy druhów z miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej podłączyła instalację elektryczną. W tym tygodniu w Czarnym Sadzie pojawi się ekipa TVP1, która 21 lipca w ramach programu „Akcja Wakacje”, wyśle dzieci państwa Kaczmarków na wypoczynek na Kretę. Chłopcy czekają teraz na tymczasowe dowody osobiste, czyli niezbędne do wyjazdu dokumenty.
Pogorzelcy otrzymali nowe meble. W spalonym domu często pojawiają się fachowcy, by zaplanować pracę. Pozyskano już m.in. firmę, która wyleje posadzki.
W piątek, 24 czerwca stan konta pogorzelców wynosił 44 tys. 688 zł. Kwota ta zwiększa się, ale nie podliczono wszystkiego. Na odbudowę domu potrzeba ok. 100 tys. zł.