Autorzy projektu spotkali się z radnymi, którym przedstawiono wstępny zarys i pomysł na realizację przedsięwzięcia. – „Zrobiłam coś czego nie powinien robić dokumentalista. Zakochałam się w tym mieście i ludziach, którzy tu mieszkają. Stało się to w czasie, kiedy kręciliśmy „Przesyłkę” i spędziliśmy w Krotoszynie mnóstwo czasu” – powiedziała Dorota Latour podczas spotkania z radnymi.
Film ma mieć charakter historyczno-dokumentalny o Krotoszynie z okazji 600-lecia miasta. Wstępnie jego koszt oszacowano na około 122 tysiące złotych.
Warto wydać 122 tys. zł za 40-minutowy materiał filmowy? Za pewne w Krotoszynie lub w okolicy znalazłby się ktoś „tańszy” na realizację takiego przedsięwzięcia. Czekamy na opinie naszych czytelników.