Lek wprost z pasieki

Miód ma wielorakie działanie prozdrowotne, jednak jego rola we wzmacnianiu odporności jest nie do przecenienia.
Masz zdjęia lub film do tego artykułu? Wyślij je do nas!
W miodzie znajduje się nie tylko cukier, ale również substancje biologiczne czynne, które wspierają nasza przemianę materii. Acetylocholina zapobiega nadciśnieniu i poprawia krążenie krwi, cholina chroni wątrobę, jony metali wspomagają produkcję hemoglobiny (dzięki niej dla naszych komórek trafia tlen) i erytrocytów (czerwonych krwinek).
Miód pobudza nasz układ odpornościowy do walki z bakteriami i wirusami. Jest naturalnym antybiotykiem – podczas jego produkcji nektar lub spadź nasycane są enzymami z gruczołów gardzielowych pszczół. Enzymy te mają właściwości bakteriobójcze, bakteriostatyczne i grzybobójcze. Działanie enzymów polega na niszczeniu ściany komórkowej bakterii.
Poszczególne odmiany miodu różnią się aktywnością antybakteryjną. Najlepsze pod tym względem są miód gryczany i lipowy, a następnie spadziowy, wrzosowy oraz wielokwiatowy.
Miód warto też spożywać wtedy, gdy dopadnie nas przeziębienie. Słodki lek z pasieki łagodzi objawy choroby, przede wszystkim kaszel. Polecany jest także po chorobie, na wzmocnienie organizmu. Jak spożywać miód? Najlepiej jeść (powoli!) łyżeczkę miodu dziennie.
Z niczym go nie rozcieńczać. Jeśli dodajemy miód do herbaty czy wody z cytryną lub innych napojów, pamiętajmy, że nie mogą być one gorące. Temperatura powyżej 40 st. zabija wszelkie właściwości prozdrowotne miodu.